Ucieczka

Ucieczka Trumanowi udaje się ucieczka. W nocy przechytrzył reżyserkę i znikł. Nie ma go na terenie całego miasteczka. Na nogi zostali postawieni wszyscy statyści, szukają go w nocy. W końcu producent zastanawia się, czy aby nie włączyć dnia, mimo iż jest dopiero środek nocy. Po chwili wahania robi to - nastaje dzień. Ale Trumana nadal nie ma. W końcu przychodzi mu coś do głowy - woda. Nikt nie obserwuje wody. I okazuje sie, że Truman płynie sobie beztrosko po wodzie w stronę głębi morza. Zaczynają symulować huragan, ale Truman nie daje za wygraną. Mało tego - krzyczy w niebo, że muszą go zabić, jeśli chcą powstrzymać. W końcu producent o mały włos tego nie robi - przewraca łódkę do góry nogami i stawia ją z powrotem. Jednak Truman nadal płynie przed siebie, ale bach, i zatrzymuje go ściana. Nie wie, co jest grane - wtedy odzywa się producent i namawia go, żeby został. Tutaj nic złego ci się nie przytrafi, realny świat jest niewiele ciekawszy od tego, w którym on żyje. Truman zastanawia się głęboko nad tym i w pewnym momencie wypowiada kwestię, którą mówi za każdym razem mijając się z rana z sąsiadami - na wypadek gdybyśmy się nie widzieli do widzenia i dobranoc - i wychodzi drzwiami w stronę kulistów studia. Historia się kończy, a ludzie po prostu przełączają na inne kanały. Truman Show się skończył.

| Organizujecie wesele. Szukacie fotograf ślubny Warszawa. Zdjęcia ślubne | Darmowe kartki na Dzień Ojca - wyślij teraz ! Truman - życie na wizji .