Super studio

Super studio Miałe miasteczko nad zatoką jest wielkim, super studiem. Miasto jest kwinesencją wszystkich małych miasteczek Stanów Zjednoczonych - równo przystrzeżone trawniki, białe domki z czerwonymi dachami, mili sąsiedzi, małe kłopoty i tak dalej. Życie płynie tu spokojnie, monotonnie, nikomu nigdzie się nie spieszy. Pośród tego wszystkiego jest Truman - dwudziestokilkuletni mąż pielęgniarki, ciekawy świata, ale panicznie bojący się wody, ubezpieczyciel. Lubi spokojne życie, ale od jakiegoś czasu ciągnie go do czegoś większego - chciałby dowiedzieć się na przykład, jak to jest na Fidżi. Jednak kiedy tylko otrzymuje zlecenie wykonania finalnego podpisu nowego klienta znajdującego się po drugiej stronie zatoki, tuż przed wejściem na prom o mały włos nie traci przytomności ze strachu. Nie - jeżeli podróże, to tylko i wyłącznie przy pomocy książek i relacji. Nie chce się stąd ruszać. Boi się wody i koniec, nie wejdzie tutaj. Wraca do domu, gdzie zajmuje się ogródkiem i strzeże trawnik, dzień mija mu spokojnie. Przyjeżdża z pracy jego żona i z uśmiechem pokazuje mu nowy zestaw noży robiąc firmie sponsorującej program gigantyczną reklamę. I tak życie Trumana płynie bez większych problemów, sukcesów, ani ekscesów. Niedługo jednak ma to ulec zmianie.

Truman - życie na wizji .